Odpowiedz: Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Tworzysz post jako gość
Proszę wybrać Zaloguj lub Zarejestruj do przeskoku.
X

Historia tematu: Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Maks. pokazywanych 6 ostatnich postów - (zaczynając od ostatniego)

  • Rysiek
  •  Avatar
2019/10/21 21:14
Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

ja napisał: Ja mam aparat ładowalny, ale krótko mi trzyma bo po 10 max 12 godzinach kończy sie akumulator i muszę ładować aparat. Albo wymienić akumulator na baterie. Jak to zrobię to nie mam jak ładować wyjętego akumulatora. To mnie drażni.


Odp:
Musisz kupić aparat taki jak ja. Trzyma 30 godzin po naładowaniu. W takich aparatach nie ma niebezpieczeństwa że zabraknie ci prądu. Wieczorem go ładujesz i znowu używasz do woli. Ładowarka do niego ma wbudowany Power Bank który starczy na 3 krotne ładowanie aparatów nawet bez dostępu do gniazdka elektrycznego.

  • ja
  •  Avatar
2019/10/19 18:15
Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Ja mam aparat ładowalny, ale krótko mi trzyma bo po 10 max 12 godzinach kończy sie akumulator i muszę ładować aparat. Albo wymienić akumulator na baterie. Jak to zrobię to nie mam jak ładować wyjętego akumulatora. To mnie drażni.

  • Rysiek
  •  Avatar
2019/05/25 09:39
Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Mogę potwierdzić. Od 6 miesięcy mam aparaty ladowalne to niezwykle wygodne rozwiązanie. Męczyłem się wiele lat tymi bateriami.

  • Maciek
  •  Avatar
2019/04/10 23:35
Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Temat baterii w aparatach sluchowych traci na znaczeniu i w zasadzie odchodzi do lamusa. W tech chwili na rynku pojawiły się aparaty ladowalne. Mam dwa takie. Nie interesują mnie juz żadne baterie. Wieczorem ładuje i cały dzień używam. Zabieram na wyjazdy bo nawet w autobusie mogę ładować. Ładowarka na wbudowany własny akumulator wiec i bez dojścia do prądu mage ładować aparaty. I to jest to. Polecam

  • Tomek
  •  Avatar
2018/09/19 16:20
Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Witam, Ma Pan racje że baterię kilka lat temu np. Reyovac typ 13 w moim aparacie słuchowym działał 2,5 tygodnia nawet prawie 4 tygodnie (duracell) a teraz działa od 6 do 9 dni, a najdłużej to Energizer 14-17 dni. Chociaż to zależy od elektroniki która lubi bardziej tej baterii danego firmy czy innego. Jak mi rozładuje bateria w aparacie to napięcie pokazuje 0.8V ale szybko wrośnie do 1.4V i tak podziała 10 min. NA bateri Celltech wytrzymuje ok. 12 dni ale jak rozładuje się i wyłączę aparat na 5 min i włączę to ta sama bateria podziała np. 2 godziny. Trzeba kupić paczkę baterii różnego producenta i je przesterować. Tylko trzeba uważać bo np. reyovac jest produkowany w UK i np. jakaś firma np. GP i będzie napisane Made in UK to będzie tak samo jak Reyovac tylko inne opakowanie.

Ktoś pisał że kupił baterię z chin i działa dłużej niż te baterie które są dostępne u nas .

  • Piotrek
  •  Avatar
2018/04/07 13:11
Krótko działające baterie w aparatach słuchowych

Krótko działające baterie w aparatach słuchowych.
Można mówić o pogodzie, ale dla ludzi noszących aparaty wspólnym tematem, czymś co ich łączy daje poczucie wspólnoty są krócej działające baterie.
Faktem jest że bateria działają krócej. Dzieje sią tak bo unijne przepisy zabraniają stosowania rtęci. Producenci baterii zapewniają że zastąpili rtęć substancją która nie obniża pojemności baterii. Pacjenci jednak wiedzą swoje i moim zdaniem mają rację – współczesna bateria działa krócej!
Pojemność baterii wypisana na opakowaniu nie zmieniła się ( mAh) . Nie zmieniło się również napięcie ( V) Więc można zadać sobie pytanie o co chodzi ?
Wpływ na to mają dwie rzeczy:
1) Pierwsza zostało omówiona przez osobę piszącą na tym forum wcześniej. Zgadzam się w 102% Aparaty cyfrowe wyposażone w adaptacyjne mikrofony, analizatory środowiska, Automatyczne filtry, funkcję bezprzewodowości i wiele wiele innych układów o których w analogowych aparatach a nawet w starych cyfrowych nie śniło się filozofom. Te układy doskonale podnoszą zrozumienie mowy, ale pobierają znaczne ilości energii. Dla przykładu współczesny aparat średniej mocy ustawiony do ubytku około 60 dB w ciszy pobiera około o koło 1mA lub mniej. W hałasie aparat na obróbkę dźwięku potrzebuje olbrzymiej ilości energii. Jeżeli znajdziemy się w hałasie przekraczającym 80-90 dB aparat może pobierać nawet 5 mA. Jeżeli używamy baterii 312 ( brązowej) o pojemności 180mAh można by myśleć że w ciszy aparat powinien działać 180 godzin ( 11 dni po 16 godzin dziennie) a w dużym hałasie 36 godzin ( 2 dni po 16 godzin dziennie) Tak wychodzi z wyliczeń przy założeniu że uda nam się wyczerpać prąd z baterii do końca.
2) Druga rzecz mająca wpływ na krótsze działanie baterii to fakt że nowoczesny aparat nie potrafi wybrać prądu z baterii do końca. Więc wyrzucamy baterie które w starych analogowych aparatach mogłyby działać jeszcze pewien czas. Słyszę to od swoich pacjentów którzy przekładają niedziałającą już baterie w swoim nowym aparacie do starego i tam jeszcze ta bateria działa nawet kilka dni. Dlaczego tak się dzieje? Jak już pisałem nowoczesny aparat może potrzebować nawet 5 mA, bateria nie zawierająca rtęci potrafi tym wymaganiom sprostać tylko gdy jest nowa. Po około 4 dniach jej rezystancja wewnętrzna wzrasta do poziomu który nie pozwala pobierać żądnego prądu więc aparat sygnalizuje potrzebę zmiany baterii.
PS
Pamiętajcie że aparat ma być suchy bo żadne rozważania i wyliczania nie pomogą jeżeli bateria będzie pracowała w wilgoci
Będę tu zaglądał, więc w razie pytań jestem do dyspozycji.